Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Witam
W ostatnim roku mamy kolejną zmianę w niwelatorach laserowych Nivelsystemu. Jeszcze niedawno zastępowaliśmy modele NL 300 na NL 301 aktualnie został wycofany model NL301 a na jego miejsce wprowadzone zostały dwa nowe :
NL 200 mocno okrojony i tani wersja lasera rotacyjnego, można go kupić za 2000 złotych z zestawem ( Pod warunkiem się zadzwoni i poda skąd tą informację się ma - taka nasza ukryta promocja :))
I wariant mocniejszy NL400. Ta seria wielozadaniowych niwelatorów obrotowych Nivel System NL400, NL400G jest już do obejrzenia w naszym salonie :). Najnowsze modele, tak jak pisałem zastępują znaną serię laserów NL301/301G. Są to jeszcze lepsze i dokładniejsze przyrządy pomiarowe (no ale żeby nie było tak kolorowo droższe) – narzędzia wyposażone zostały dodatkowo w specjalną gumową {obudowę|osłonę, wiadomo jak upadnie to nic on nie da, ale poprawniej leży w dłoni i fajnie , wręcz kosmicznie wygląda:)
Udoskonalona konstrukcja niwelatora pozwala na szybszą i dokładniejszą pracę, a najnowsza dioda laserowa zapewnia dobrą widoczność. Generalnie im większy i droższy model to dioda emituje mocniejszą i dokładniejszą wiązkę.
Sprzęt dostarczany jest także w wersji z odbiornikiem cyfrowym (RD600 Digital)

Dalej ten sam model, tylko z zmienioną na panelu i dodanym cyfrowym wyświetlaczem. Oznaczenia to: NL410 (laser czerwony), NL410G (laser zielony). Jest to najlepsze rozwiązanie dla budowlańca bo zobaczy wszystko na wyświetlaczu i nie musi się domyślać co jest włączone. Nowe, uniwersalne niwelatory obrotowe dają wszechstronne zastosowania: robota może być prowadzona w środku budynku jak i na zewnątrz oczywiście z czujnikiem (zasięg do 500 metrów jeżeli stoi w środku czyli promień 250 metrów). Płaszczyzna laserowa może być pochylana (cyfrowo) w jednym lub w dwóch kierunkach, czyli możemy wyznaczać spadki w osi y i x. Laser gwarantuje wysokie dokładności realizowanych prac, nawet na znacznych odległościach i w trudnych warunkach terenowych. No i ma możliwość zdalnej obsługi za pomocą dostarczonego pilota, czyli teoretyczne można pracować samemu. Ale nie radzę bo dogonić złodzieja, który ma przewagę jest trudno:) Dlatego warto biegać, ja ostatnim razem zrobiłem 10 km w 52 minuty, wiem że to nie powala ale chociaż się staram a Ty!!

I następna seria rotacyjnych niwelatorów rotacyjnych z cyfrowym wyznaczaniem różnicy wysokości NL600 DIGITAL marki Nivel System, jest już u nas w sprzedaży! Zastępują one modele NL500.
Serię tworzą zwyczajnie dwa lasery NL600 DIGITAL (z wiązką czerwoną) i NL600G DIGITAL (z wiązką zieloną). https://domtechniczny24.pl/rotacyjne-niwelatory-laserowe.html

Instrumenty zbudowane zostały na bazie wypróbowanej i wydajnej technologii oferowanej w starszej serii NL500, daje wyższe dokładności pomiarów (±0,8 mm/10 m), może być używany na dłuższych odcinkach robót (zasięg 700 m oczywiście z czujnikiem), a prędkość pracy, w tym poziomowania się i reagowanie na drgania terenu - pozwala na wykorzystanie go do prac drogowych w tym przy sterowaniu maszyn po zamontowaniu odbiorników LS-10 lub LS110.

Niwelator określa płaszczyznę poziomą, pochyloną, pionową (po obróceniu go o 90°), a także, dzięki pionownikowi ( punkt laserowy), określa pion lub kąty proste. Laser oferowany jest z czujnikiem i można wyrównywać okrąg o średnicy do 700 metrów. Ponieważ ma wyświetlacz to na bieżąco widzimy wychylenia wiązki i różnice wysokości, a uwierzcie bardzo przyspiesza to robotę. Podsumowując jest to profesjonalne, wszechstronne i wielofunkcyjne narzędzie do realizacji prac wewnątrz pomieszczeń z bardzo dobrze widoczną wiązką lasera, jak i do pracy na otwartych przestrzeniach. Sprzęt jak większa część teraz produkowanych urządzeń, jest przyjacielski użytkownikowi, dzięki intuicyjnemu interfejsowi, łatwo się go ustawia oraz przenosi (poręczne uchwyty) i zapewnia zdalną obsługę za pomocą pilota.
To tyle. Dziękuje za uwagę i do następnego razu.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Witam
Elementarnym urządzeniem pomiarowym w zakładzie jest suwmiarka analogowa. Służy do pomiarów zewnętrznych: grubości, szerokości itd., wewnętrznych i do pomiaru głębokości, pod warunkiem że ma głębokościomierz. Występuje w wielu rodzajach:
Suwmiarka uniwersalna, głębokościomierz, suwmiarka traserska z jedną szczęką krótsza lub z wymiennym rysikiem do trasowania, suwmiarka do pomiaru spoin w spawalnictwie, suwmiarka specjalna do tarcz hamulcowych i do bębnów hamulcowych, suwmiarka trójpunktowa. Generalnie w wszystkich wcześniej wymienionych zastosowana jest skala noniusza podstawowa i dokładna. Do tego trzeba jeszcze wspomnieć że suwmiarki z noniuszem analogowym występują w wersji pomiarowej z dokładnością do 0,05 mm (to te najbardziej popularne) i z dokładnością do 0,02 mm.
Występują dalej suwmiarki zegarowe z tarczą zegarową z dokładnością pomiaru od 0,02mm do 0,01 mm i suwmiarki z odczytem elektronicznym z dokładnością do 0,01mm.

Suwmiarka stalowa 300 mm

Składa się ona  z dwóch podstawowych części: stałej z podziałką milimetrową na dole i niekiedy calową na górze. I przesuwnej, z naniesioną skalą specjalną, dokładną.

Aby dokonać pomiaru musieć ująć suwmiarkę (wersja dla praworęcznych) prawą ręką za część nieruchomą a kciuk położyć na dźwigni suwaka ruchomego ustalającego położenie przesuwnej szczęki.
Następnie mierzony element wkładamy między szczęki pomiarowe, dociskamy kciukiem. I odczytujemy wymiar na noniuszu suwmiarki. Pełny wymiar milimetrowy mamy na skali stałej a wymiar dokładny ( po przecinku) na skali dokładnej. Wymiar dokładny to ten, w którym kreski noniusza dokładnego łączą się z kreską noniusza stałego.

Suwmiarki zegarowe mają listwę zębatą na prowadnicy i czujnik zegarowy połączony z zębatką listwy. Przesuwając ruchomą szczęką przesuwamy jednocześnie zegar i podobnie jak w wypadku noniusza dokładny wymiar odczytujemy z skali zegara, a milimetrowy ze skali stałej suwmiarki.
Odczyt pomiaru: główna skala wskazuje pełną liczbę milimetrów, zaś czujnik zegarowy wskazuje setne części milimetra.

Takiego pomiaru zdołają dokonać tylko jednostki z dobrym wzrokiem, jeżeli plusy lub minusy to, sensownym wyjściem jest suwmiarka elektroniczna.
Suwmiarki elektroniczne można podzielić na:
Tanie chińskie, które za każdym razem podają inny wymiar, lub po krótkim okresie użytkowania tak zaczną robić. Są dobrym wyjściem do zakładu gdzie nie musimy dokonywać precyzyjnych pomiarów, a dokładność 0,1 nam wystarcza
Przyzwoite markowe z świadectwem jakości lub świadectwem kalibracji. Cena w dużym stopniu większa ale mamy pewność powtarzalności wymiarów.
Źródłem zasilania suwmiarki jest bateria, jeżeli jest ona wyczerpana to odczyty będą błędne. Z tego względu przed pomiarem powinniśmy dokonać kilkukrotnego pomiaru tego samego detalu jeżeli odczyty są jednakie to można spokojnie dokonywć pomiarów. Jeżeli różne to na początku wymieniamy baterię, jeżeli to nie pomoże to trzeba wysłać do serwisu.
I na koniec sprawa temperatury pracy i wilgotności. Elektronikę używamy w temperaturze 15 - 25 stopni na plusie i niewielkiej wilgotności, pamiętajmy by nie wnośic jej z pomieszczeń zimnych do ciepłych o dużej wilgotności. Skroplona para może uszkodzić część elektroniczną.
To tyle pozdrawiam i życzę właściwych pomiarów.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Dzień dobry, dzisiaj chce opisać nietypowe urządzenie pomiarowe.
   W dniu wczorajszym miałem szansę zobaczyć na żywo i zaznajomić się z możliwościami lasera rurowego. Prawdą jest, że wiele nowych i starych a modernizowanych obecnie lini wodociągowych i kanalizacyjnych w całej Polsce, jest realizowane z pomocą niwelatorów rurowych min. Topcon TP-L4A. W praktyce możemy się natknąć się z wieloma określeniami np.. laser liniowy, laser rurowy, niwelator liniowy czy niwelator rurowy. Ogólnie chodzi o to samo narzędzie występujące zawsze w formie okrągłego walca z nóżkami, emitujące jedną wiązkę lasera czerwonego lub zielonego.
   Niwelatory te są niezwykle precyzyjne, byłem w szoku, kiedy na wyświetlaczu TP-L4B ujrzałem trzy miejsca po przecinku. Lasery liniowe wymierzają automatycznie kierunek i spadek góra i dół i zapewniają bardzo szybszą realizację prac przy zachowaniu wysokiej precyzji, co przekłada się na namacalne zwiększenie efektywności pracy ekipy. Zarabiają na tym wykonawca jak również mieszkańcy w okolicy budowy, dla których dowolne prace remontowe są zawsze nieszczęściem.


   Następną sprawą jest wodoszczelność i pyłoszczelność lasera rurowego Topcon TP. Oznakowanie IPX7 informuje, że laser jest w 100% odporny na kurz i pył - pierwsza cyfra, druga cyfra - to odporność na chwilowe zanurzenie na głębokości od 15-100cm w czasie nie dłuższym niż 30 min. Czyli jak zaleje studzienkę z niwelatorem to można bez nerwów wejść, wyciągnąć niwelator i dalej nim pracować. Jak się ubrudzi błotem to pod kran umyć i można dalej pracować.
   Wracając do pracy na rurach i kanalizacji, robota ta staje się prostsza i niebywale dokładniejsza. Prędkość i precyzja pomiarów sprawia,że praca przyspiesza namacalnie, to opinia firm, które wcześniej stosowały niwelatory obrotowe lub optyczne. Zamiast 2-3 osób wystarcza jedna do nastawienia i pilnowania bo laser nie jest tani, trzeba mieć na niego oko. Odpadają również nader kosztowne poprawki. Panel podczas ustawienia parametrów jest podświetlony, więc można bez kłopotu nastawiać parametry w ciemnych studzienkach.


Praca przyrządem jest niezwykle prosta, wręcz banalna. Na szkoleniu po zwięzłej prezentacji naszą reakcją było stwierdzenie „ i to już wszystko?”.    Tak wystarczy, że na jednym końcu rury starannie w jej środku ustawi się laser rurowy TP-L4B. Jeżeli rozmiar rury jest większa niż średnica niwelatora, stosuje się specjalne nóżki, które po wkręceniu w korpus instrumentu pozycjonują go bezbłędnie w średnicy rury. Nóżki te mają oznaczenia średnic. W drugi koniec rury wstawia się tarczkę celowniczą. Tarczka jest nastawna z skalą zależnie od wykorzystanych nóżek – czyli średnicy rury. W jej centralny punkt pada wiązka lasera. Lasery rurowe są w dwóch wersjach bez model TP-L4B i z autodopasowaniem – model droższy TP-L4A (tarczka ma po bokach dwie aluminiowe wstawki ułatwiające automatyczne dopasowanie). Na pilocie wciskamy przycisk i po parunastu sekundach punkt lasera jest w środku tarczki. Teraz wystarczy, aby ekipa układająca rurociąg nastawiała wysokość rury tak, by punkt lasera trafił w środek celu. W praktyce można ustawiać laser również na rurze, ale wtedy jest niebezpieczeństwo, że może nam się przesunąć lub ześlizgnąć i upaść – trzeba uważać.
   Jeszcze parę parametrów: zakres skuteczny to około 150 metrów, czyli starczy w zupełności w praktyce wstawiamy do kolejnej studzienki i dalej układamy rury. Dokładność to 2,4 mm na 50 metrach, no i 5 lat gwarancji.
To tyle pozdrawiam Rafał jest to tylko taka ciekawostka - http://domtechniczny.cba.pl/

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Witam
W dzisiejszym tekście nie będzie moim celem straszenie Państwa. Lecz przedstawienie jak proste rozwiązanie techniczne, jakim jest detektor gazu czadu, może zapobiec katastrofie.
Analizując statystyki straży pożarnej możemy się przekonać, że kwestia czadu w mieszkaniach, przede wszystkim w sezonie grzewczym jest bardzo poważny. Informacje mówią o ofiarach śmiertelnych czadu rzędu 500 osób rocznie. Z cichym zabójcą, jakim jest tlenek węgla można walczyć na kilka sposobów. O przezorności i daleko posuniętej ostrożności nie trzeba pisać, problem w tym, że niekiedy to nie wystarczy. Jeżeli tlenek węgla pojawi się w domu i będzie dochodził do granicznych wartości to pomóc może tylko wskaźnik czadu.
Zanim przejdę do omówienia czujników gazu i czadu trochę teorii.
      Tlenek węgla jest gazem bezbarwnym i bezzapachowym, dlatego trudny do wykrycia przez człowieka. Zgodnie z wieloma badaniami naukowymi szkodliwe działanie czadu jest głównie zależna od:
Stężenia tlenku w powietrzu.
Czasu przebywania i aktywności ruchowej w tym środowisku.
Od specyficznych cech fizjologicznych osoby narażonej.
Tlenek węgla jest absorbowany do krwi z wdychanego powietrza. Powoduje tworzenie się w krwi tzw. karboksyhemoglobiny, która redukuje zdolność krwinek do transportu tlenu. To z kolei powoduje niedotlenienie narządów, tkanek i mózgu. Wywołuje to w zależności od stężenia karboksyhemoglobiny w krwi objawy:
Uczucie ucisku i lekkiego bólu głowy, rozszerzenie naczyń krwionośnych (10-20%).
Ból głowy i tętnienie w skroniach (20-30%).
Silny ból głowy, osłabienie, oszołomienie, wrażenie ciemności, nudności, wymioty, zapaść (30-50%)
Zaburzenia pracy serca, przyspieszenie tętna i oddychania, śpiączka przerywana drgawkami (50-60%)
Dalej nie będę pisał, w każdym razie przy stężeniu ponad 60% może dojść już do nieodwracalnych upośledzeń narządów i śmierci.
       Dla zobrazowania w praktyce stosuje się obrazowe przykłady stężeń i reakcji organizmu. W czujniku czadu CD-50B8 można przeczytać: wdychanie tlenku węgla o stężeniu 200 ppm w ciągu 2-3 godzin powoduje lekki ból głowy, zmęczenie, nudności. Stężenie 12800 ppm w czasie 1-3 minuty powoduje błyskawiczną śmierć.
Uf trochę mi ciśnienie podskoczyło.
       Czujniki czadu śledzą obecność w powietrzu tlenku węgla. Pracuje on w oparciu o technologię półprzewodnikową, tzn. znajdujący się w urządzeniu detektor reaguje na zawarty w powietrzu czad i uruchamia alarm.
Nawet niewielkie stężenie CO około kilku setnych procent 0,006% utrzymujące się przez dłuższy czas sprawi uruchomienie alarmu dźwiękowego i zapalenie diody sygnalizacyjnej.
      Wykrywacz czadu np.: CD-60A4 z LCD warto zamontować w łazienkach, kuchniach, korytarzach sąsiadujących z potencjalnymi źródłami zagrożenia. Należą do nich: gazowe podgrzewacze wody z otwartą komorą spalania, kominki opalane drewnem i gazem, przenośne grzejniki gazowe i piecyki opalane paliwami ciekłymi, piece kaflowe, i oczywiście kotłownie miałowe, lub opalane drewnem.
Tlenek węgla czyli popularnie zwany czadem jest gazem o niższej gęstości od powietrza, lecz powstaje prawie zawsze, jako mieszanina z ciężkim dwutlenkiem węgla, przez co utrzymuje się na niewielkiej wysokości ponad podłogą. Z tego powodu detektory montuje się zawsze na wysokości ok. 50 cm nad podłogą. Chyba, że stosujemy czujnik gazu i czadu np. CGD 31A2 to wtedy na wysokości 150cm.
       Decydując się na czujnik czadu sklep Wieluń zwróć trzeba uwagę na to, czy posiada certyfikat potwierdzający przeprowadzenie testów. Czy jest zasilany na baterię czy z sieci. Oba wyjścia mają zalety i wady. Urządzenia bateryjne sprawdzą się w sytuacji zaniku napięcia, lecz wymagają stałej kontroli baterii. I tu uwaga jak większość urządzeń elektronicznych mogą źle pracować przy słabych bateriach (chyba, że mają automatyczny system informowania o stanie baterii). Z kolei zasilane sieciowo przestaną działać, jeżeli braknie prądu, to oczywiste. Biorąc pod uwagę wady i zalety obu czujników nigdy nie dają nam 100% pewności wykrycia czadu a jedynie w dużym stopniu podniosą prawdopodobieństwo jego wykrycia. Warto, więc co jakiś czas testować urządzenie i dokonywać okresowych przeglądów.
Czad przeważnie zabija w mieszkaniach, w których nie ma właściwej wentylacji, przewody wentylacyjne są niedrożne lub zaklejone, aby było cieplej!!!, kominy przytkane, a plastikowe szczelne okna nie zapewniają odpowiedniej cyrkulacji powietrza. Kwestię tych okien i super szczelnych domów opisywałem w artykule wentylacja między pokojami.
Kolejne zagrożenie tworzą gazy wybuchowe lub ich mieszaniny: metan, propan i butan. Gaz ziemny jest lżejszy od powietrza i gromadzi się w wyższych częściach pomieszczeń. Natomiast propan i butan jest cięższy, przez co gromadzi się w dolnych partiach pomieszczeń. Gazy te połączone z powietrzem tworzą palną mieszaninę.
       Detektor gazu ma zaawansowany technologicznie czujnik półprzewodnikowy i elektroniczny układ sterujący, który sprawdza obecność gazu w powietrzu. Jeśli instalacja bądź urządzenia są nieszczelne i dochodzi do wycieku, instrument przy 10-procentowym stężeniu gazu LEL (dolna granica wybuchalności) włącza alarm. Przykładowe wartości dolnych granic wybuchowości gazów LEL Metan 5%, Propan 2,10%, Butan 1,80%.
Detektory gazu instaluje się w kuchniach i łazienkach wyposażonych w kuchenki lub gazowe podgrzewacze wody. Warto również montować czujniki w domowych kotłowniach opalanych gazem oraz garażach, w których znajdują się samochody zasilane LPG lub CNG. Czujnik montuje się na ścianie, na wysokości ok. 150 cm nad podłogą.
Przy zakupie czujników warto wcześniej zapoznać się z instrukcją obsługi i poczytać o zasadach działania i sposobach instalacji.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

       Wykrywacze przewodów to narzędzia do lokalizacji instalacji elektrycznej, instalacji wodnej, profili metalowych i innych znajdujących się w ścianie. Nikogo nie trzeba tłumaczyć, że w trakcie wiercenia otworów w ścianie na niedużej głębokości pod kołki rozporowe, czy w ciągu wiercenia otworów przebiciowych, nie jest przyjemnie jak wiertło SDS max 25 mm przedziurawi nam wiązkę kabli lub uszkodzi rurę z wodą.
Narzędzia do lokalizacji inaczej wykrywacze do przewodów pogrupować można na typowe wykorzystujące układy indukcyjne np. Bosch GMS 120 i zależnie, od jakości i ceny dostajemy wyrób lepszej lub gorszej klasy. Oraz bardziej innowacyjne bazujące o fale radiowe i detektory tych fal D-Tect 150 lub D-Tect 120, takie narzędzia są przez to w wyższym stopniu precyzyjne.


       W przypadku wykrywaczy indukcyjnych należy się nauczyć jak funkcjonuje urządzenie, ważne jest, aby ściana była sucha, pozbawiona zanieczyszczeń typu tlenki żelaza. Na nieprecyzyjne pomiary może mieć wpływ elektryczność statyczna nawierzchni, można ją nieco wyrównać dotykając na chwilę ręką w bezpośrednim pobliżu miernika by rozładować napięcie statyczne. Podobne zakłócenia mogą powodować powierzchnie płytek ceramicznych lub tapet przewodzących prąd, bliskość stacji nadawczych, radarów samolotowych i innych, masztów lub kuchenek mikrofalowych. Badanie może być również zakłócony przez bliskość przyrządów, które wytwarzają silne pola magnetyczne i elektromagnetyczne.
       Detektor D-Tect 120 sprawdza obszar w zakresie pomiarowym czujnika radarowego. Odkryte zostają wszelkie obiekty do 6 cm pod pow., które są wykonane z materiału innego niż ściana. Miernik ma 3 funkcje pracy. Główna – tryb uniwersalny do większości ścian w budownictwie. Lokalizowane są elementy metalowe, rury z plastiku z wodą (lokalizację rur z tworzywa bez wody umożliwia wykrywacz D-Tect 150), przewody elektryczne i kable. Puste przestrzenie w ścianie o średnicy mniejszej niż 2-3 cm nie zostaną wykryte.
Drugi tryb pracy to Beton. To coś dla tych, co wiercą lub tną tarczami diamentowymi w betonie zbrojonym lub litym zagęszczonym betonie, maksymalna głębokość w tym trybie to 12 cm.
       Trzeci tryb to konstrukcje prefabrykowane typu ściany gipsowo kartonowe, drewniane. W tej opcji D-Tect 120 Bosch wykrywa elementy drewniane, profile metalowe, przewody elektryczne, rury z plastiku wypełnione wodą, maksymalna głębokość to 6 cm.
Co więcej detektor umożliwia precyzyjne lokalizowanie, co zostaje uwidocznione w formie strzałek kierunkowych. Jesteśmy wtedy informowani, z której strony jest główny punkt zlokalizowanego elementu. Instrument ma dwa źródła zasilania, bateryjny 4* AA lub na akumulator Bosch 10,8V.