Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Witam, cz 2

Na rynku ukazały się ostatnio bardzo skuteczne półprodukty filtracyjne, wytwarzane z włókien sztucznych techniką wydmuchu w strumieniu gorącego powietrza (tzw. materiały pneumotermiczne). Fundamentalnym mechanizmem filtracji jest w nich mechanizm oddziaływań elektrostatycznych pomiędzy naładowanym włóknem i przeciwnie naładowanymi cząstkami aerozolu. Filtry skonstruowane z tego materiału są bardzo skuteczne gdy bada się je metodą chlorku sodu, szybko z kolei tracą swoje właściwości filtracyjne gdy kropelki cieczy neutralizują ładunek na włóknach. Wynik ten uwidacznia się w teście mgły olejowej, ale dopiero w trakcie dłuższego testu.

Są na rynku filtry oznaczone jako P2 niewytrzymujące testu mgły olejowej.
Dla odróżnienia, czy filtry nadają się jedynie do filtracji cząstek stałych (pyłów i dymów) czy również cząstek ciekłych (mgieł) wprowadza się obecnie znak rozróżniający podklasy: P2S dla pyłów i dymów oraz P2SL dla pyłów, dymów i mgieł. Co gorsza zaczyna sobie torować drogę na rynek dodatkowo podklasa P3S.
Dla zestawienia można podać, że USA stale trzyma się swojej krajowej systematyki filtrów i używa dodatkowych testów dla ich oceny. Klasy filtrów wg standardów USA to:

przeciwko pyłom o NDS nie mniejszym niż 0,05 mg/m3
przeciwko dymom o NDS nie mniejszym niż 0,05 mg/m3
przeciwko mgłom o NDS nie mniejszym niż 0,05 mg/m3
przeciwko pyłom, dymom i mgłom o NDS mniejszym niż 0,05 mg/m3
przeciwko pochodnym radonu
przeciwko pyłom i mgłom zawierającym azbest.

1.3. "Wskaźnik ochronności"

Czy przedstawiona do tej pory informacja pozwala na dobranie ochrony układu oddechowego do jednoznacznego zagrożenia toksycznym aerozolem?
Nie, gdyż własności filtrów nie są do tego celu wystarczające. Ważna jest konstrukcja części twarzowej (maski, półmaski), a więc sprzętu kompletnego. Toksyczny aerozol może przedostać się do dróg oddechowych na dwa sposoby:

1 Przenikając prze materiał filtracyjny
2 Przeciekając przez nieszczelności pomiędzy maską (półmaską) i twarzą.

Pierwszą drogę opisaliśmy, a więc możemy z dużą precyzją wskazać ilość wnikającego aerozolu, znając jego postać i wyniki testów chlorku sodu i mgły olejowej. Ilość aerozolu wnikającego drugą drogą możemy ocenić jedynie statystycznie, testując reprezentatywną grupę użytkowników przez badanie przecieku.
I tu mała dygresja zakładając półmaskę, panowie golimy twarz się dokładnie!! Z popularną obecnie brodą lub parodniowym zarostem nie można używać półmasek!!!

Zasadniczo szacuje się, że:

- Przez nieszczelności półmaski jednorazowej może wniknąć nie więcej niż: 5 % aerozolu – dla półmaski klasy P1, 4 % - dla półmaski klasy P2 i 0.95 % dla półmaski klasy P3
- Przez nieszczelności półmaski wielorazowej (części twarzowej) nie więcej niż 2 %
- Przez nieszczelności pełnej maski nie więcej niż 0,05 %

Jeśli doliczymy "przeciek" materiału filtracyjnego i "przeciek" części twarzowej to uzyskamy tzw. "przeciek całkowity". Jeżeli podzielimy 100 % przez tą wartość to otrzymamy krotność zmniejszenia stężenia przed i za maską czyli tzw. "wskaźnik ochronności".
Jeżeli przyjmiemy, że pod maską może być stężenie równe co najwyżej NDS, to wartość "wskaźnika ochronności" obliczy nam automatycznie maksymalną wielokrotność NDS w powietrzu poza maską.

Są to rzecz jasna wartości szacunkowe, brane z marginesu bezpieczeństwa dla większości klientów. Proszę zwrócić uwagą na słowo "większości". Jeżeli nie rozpatrzymy dopasowania danej maski (półmaski) do naszej twarz, to możemy być tę fatalną mniejszością. Apeluję także zwrócić uwagę, że wytwórca może gwarantować większą ochronność maski, niż to wynika z granicznych wartości przecieków. Jeżeli producent zaręcza, że jego filtry P2SL mają efektywność 99,9 %, a nie 94 % jak wymaga norma, to przyjmując, że np półmaska ma 2 % przecieku a filtr 0,1 % uzyskujemy wskaźnik ochronności:

100/(2+0,1) = 47,6 a nie 100/(2+6) = 12,5

Tak postąpiła firma "SECURA" ze swoim filtrem P2 i produkowane obecnie filtry Secura P2 i z przyrostkiem  RD. Natomiast filtry Secura 3000 są mniejsze i tym samym mają mniejszą powierzchnię chłonną. Zostały one wprowadzone jako filtry do pochłaniaczy 3000. Można je stosować odrazu do półmasek, śą tańsze niż seria  2000.

https://domtechniczny24.pl/maski-poch%C5%82aniacze-i-akcesoria.html

2. ROBLEMY PRAKTYCZNEGO DOBORU OCHRON UKŁADU ODDECHOWEGO

Aby wspomniany na wstępie producent lub spredawca ochron układu oddechowego mógł, bez najmniejszych wątpliwości polecić dany model maski lub półmaski musiałby od potencjalnego kontrahenta otrzymać przykładowo taki komunikat: "mam zagrożenie ołowiem w postaci dymu tlenku ołowiu o stężeniu 1 mg/m3".
W ten sposób nabywca określiłby:
rodzaj substancji toksycznej (ołów),
rodzaj i wielkość cząstek (cząstki stałe o rozmiarze submikronowym),
stężenie (1 mg/m3).
Sprzedawca znając NDS dla tlenku ołowiu (0,05 mg/m3) mógłby powiedzieć, że konieczna jest ochrona zmniejszająca to stężenie 20 razy.

W tym wypadku stosując półmaskę (2 % przecieku) ze typowym filtrem (6 % przecieku) uzyskalibyśmy 12,5 krotne obniżenie stężenia. Nie zmieniając rodzaju ochrony (półmaska) ale stosując filtr o przecieku 0,1 % uzyskujemy 47,6 krotne obniżenie stężenia. Mamy więc opcję: wykorzystać standardowy filtr klasy P3 w pierwszym przypadku (0,01 % przecieku) i 49,8 krotne zmniejszenie stężenia o oporach początkowych 420 Pa lub filtr klasy P2SL o podwyższonej efektywności i oporach 180 Pa. W drugim przypadku uzyskujemy podwyższony komfort oddychania i niższe koszty ochrony.

Nader rzadko, możemy od ewentualnego klienta otrzymać tak precyzyjne sformułowanie problemu. Częściej natrafiamy się z następującą informację: "pracuję w galwanizerni i mam 15 krotne przekroczony NDS dla chromu".
Reakcja na takie zapytanie wymaga już dużej kompetencji u sprzedawcy. Musi on mieć pojęcie w tym przypadku, w jakiej postaci występuje chrom w powietrzu w galwanizerni. Znając rodzaj realizowanych tam operacji musi on szukać ochrony przed aerozolem ciekłym. I znowu - jeżeli zaleci półmaskę ze standardowym filtrem P2SL to zapewni 12,5 krotne obniżenie stężenia; jeżeli założy standardowy filtr P3 - 49,8 krotne, a jeżeli filtr P2SL o przecieku 0,1 - 47,6 krotne.

Proszę zwrócić uwagę, że w obu tych przypadkach granicą wskaźnika ochronności dla filtrów o dużej efektywności (0,1 % lub 0,01 % przecieku) wymusza skuteczność dopasowania półmaski o wartości 2 % przecieku. Przekroczenie progu ok. 50 krotnego obniżenia stężenia wymaga zastosowania pełnej maski: (0,01 % przecieku filtr i 0,05 % maska) daje brzegową wartość wskaźnika ochronności 1666). Jeszcze więcej wiedzy wymaga od dystrybutora sformułowanie problemu: "pracują w lakierni i potrzebują ochrony układu oddechowego".

Jeżeli doświadczony sprzedawca nie zada w tej sytuacji serii dodatkowych pytań ustalających rodzaj zagrożenia, to może przyczynić się nawet do wypadku śmiertelnego. Jeśli nie da się ustalić szczegółów przeprowadzi następujące rozumowanie: chyba jest tam lakierowanie natryskowe, mamy więc zarówno aerozol ciekły lakieru w rozpuszczalniku organicznym oraz rozpuszczalniki organiczne w postaci par i gazów. Jedynym wyjściem jest w tej sytuacji zalecenie pełnej maski z wkładami chemicznymi typu A. Jeśli może uzyskać jakieś dane o występujących zagrożeniach może na podstawie uzyskanego wskaźnika ochronności polecić półmaskę z wkładami A1 i filtrami P2SL.

3. PODSUMOWANIE

Podstawowym kryterium wyboru ochron są obecnie wytyczne wynikające z norm. W charakterze ochron przed aerozolami toksycznymi jedynie wytyczne to granica wartości NDS-ów dla poszczególnych klas filtrów (2 mg/m dla klasy P1, do 0,05 mg/m dla klasy P2 i poniżej 0,05 mg/m dla klasy P3).399

Takie "mechaniczne" kryteria, jak staraliśmy się wykazać, nie prowadzą do doboru optymalnej ochrony. W naszej ocenie o wiele lepszym sposobem doboru ochrony jest konsekwentne trzymanie się analizy "wskaźnika ochronności". Jeszcze lepszym sposobem jest wprowadzenie konsekwentnego systemu dobierania ochron do każdej sytuacji. Taką droga dobiera się ochrony w USA. Obowiązuje opublikowany dokument: NIOSH Respirator Decision Logic, który prowadząc ewentualnego klienta krok po kroku, naciska go do coraz bardziej skrupulatnego określenia typu zagrożenia i do kolejnego odrzucania ochron, które w danej sytuacji nie spełniają swojego zadania.

Na podstawie Art dr. inż. Włodzimierza Piłacińskiego, inż. Jana Michalaka